Moderator: Grycek
Nie rozumiem...Miszon napisał(a):edit:
Zaskoczyło mnie aż tyle nagrań z Larks' Tongues In Aspic, bo słabo znam tę płytę (a z linka podanego przez abd3mza nie da się słuchać z powodu praw autorskich). Aczkolwiek jak pisałem - to co znam dobre jest.
Ja oprócz fragmentów Epitaph, I talk to the wind, Islands i Formantera Lady nic nie rozumiem. [Poczytam w wolnej chwili.Miszon napisał(a):edit:
Nie bez kozery dorzuciłęm texty, bo co prawda dopiero niedawno zacząłem zwracać uwagę na to, O CZYM śpiewają (zawsze wystarczało mi to JAK grają), ale niewątpliwie te texty są ciekawe. I to zarówno Sinfieldowskie poezje jak i Belewowe haiku i zabawy językiem. No i zgryźliwy humor.
Akurat ten utwór pochodzi z płyty In the Wake of Poseidon.abd3mz napisał(a):09 Cat food ( In the Court of the Crimson King )
I tak i tak, ale jeśli jest tak jak napisałeś [a jest] to kolejność drugiej i trzeciej płyty bym zamienił. Jeśli mogę oczywiście.kajman napisał(a):I ciekaw jestem czy albumy oceniałeś całościowo czy po utworach, bo jeżeli to drugie to ten błąd może mieć znaczenie.
(...)Akurat ten utwór pochodzi z płyty In the Wake of Poseidon.
Ja kiedyś dawno temu współtłumaczyłem dla potrzeb prywatnych niektóre ich texty. Pamiętam, że (chyba miałem tylko z 2 płyt), że były tam przecudowne poetyckie wizje jak Court czy Epitaph, jak i odlotowe gry słowne jak Pictures.abd3mz napisał(a):Ja oprócz fragmentów Epitaph, I talk to the wind, Islands i Formantera Lady nic nie rozumiem. [Poczytam w wolnej chwili.Miszon napisał(a):Nie bez kozery dorzuciłęm texty, bo co prawda dopiero niedawno zacząłem zwracać uwagę na to, O CZYM śpiewają (zawsze wystarczało mi to JAK grają), ale niewątpliwie te texty są ciekawe. I to zarówno Sinfieldowskie poezje jak i Belewowe haiku i zabawy językiem. No i zgryźliwy humor.]
Oczywiście możesz.abd3mz napisał(a):I tak i tak, ale jeśli jest tak jak napisałeś [a jest] to kolejność drugiej i trzeciej płyty bym zamienił. Jeśli mogę oczywiście.kajman napisał(a):I ciekaw jestem czy albumy oceniałeś całościowo czy po utworach, bo jeżeli to drugie to ten błąd może mieć znaczenie.
(...)Akurat ten utwór pochodzi z płyty In the Wake of Poseidon.
abd3mz napisał(a):Ja oprócz fragmentów Epitaph, I talk to the wind, Islands i Formantera Lady nic nie rozumiem. [Poczytam w wolnej chwili.Miszon napisał(a):edit:
Nie bez kozery dorzuciłęm texty, bo co prawda dopiero niedawno zacząłem zwracać uwagę na to, O CZYM śpiewają (zawsze wystarczało mi to JAK grają), ale niewątpliwie te texty są ciekawe. I to zarówno Sinfieldowskie poezje jak i Belewowe haiku i zabawy językiem. No i zgryźliwy humor.]
Pictures in the city
Zamienione. Dzięki.kajman napisał(a):Oczywiście możesz.
Miszon napisał(a):I to jest dobry powód, by uznać te texty za dobre.
Ja też mam tak otagowane, ale tak jak pisałem tytuły wziąłem od kajmana.Miszon napisał(a):Pictures in the city
Pictures of a City (a konkretniej to: Pictures of a City including 42nd at Treadmill).
Ja na 99% pobrałem z tamtego linku i mam w mp3... Jak chcesz to mogę wrzucić na jakiś serwer.Miszon napisał(a):Co do tego "Larks'..." - chodzi o to, że są w wma i mój winamp chce szukać do nich jakiś praw autorskich, co mu się nie udaje i się wiesza.
Cóż... Dla mnie to genialny utwór. Zagrany z taką lekkością, że chyba najbardziej mnie relaksuje z ich utworów. Anielski utwór z genialnymi "przypadkowymi" dźwiękami.Miszon napisał(a):"Formantera Lady" - kurka, już któraś osoba. Co w tym jest? Muszę się chyba lepiej przysluchać, bo przez lata po prostu next wciskałem na odtwarzaczu, bo jest dla mnie minimum o połowę za długie, a do tego w pierwszej połowie prawie nic nie ma.
Ja też mam tak otagowane, ale tak jak pisałem tytuły wziąłem od kajmana. [/quote]abd3mz napisał(a):Pictures of a City (a konkretniej to: Pictures of a City including 42nd at Treadmill).
abd3mz napisał(a):Ja na 99% pobrałem z tamtego linku i mam w mp3... Jak chcesz to mogę wrzucić na jakiś serwer.
Cóż... Dla mnie to genialny utwór. Zagrany z taką lekkością, że chyba najbardziej mnie relaksuje z ich utworów. Anielski utwór z genialnymi "przypadkowymi" dźwiękami.Miszon napisał(a):"Formantera Lady" - kurka, już któraś osoba. Co w tym jest? Muszę się chyba lepiej przysluchać, bo przez lata po prostu next wciskałem na odtwarzaczu, bo jest dla mnie minimum o połowę za długie, a do tego w pierwszej połowie prawie nic nie ma.
Gary napisał(a):Top płyt:
1 Starless
Jak dla mnie jest powieleniem pomysłu z Devil's triangle (ale zrobionym znakomicie). Tam też jest ten hipnotuzujący rytm i utwór podobnie się rozwija. Tylko że tam, gdzie DC się kończy, to w TDC następuje przejście i fragment totalnego odlotu.Miszon napisał(a):Cieszy mnie miejsce 20, bo myślałem, że tylko ja dostrzegłem to, jak fajnie ten kawałek się rozwija i jak hipnotyzuje.
Przykro mi bardzo, ale tego utworu nie będę mógł Ci uznać, bo jest on firmowany przez Project X i nie zmienia tego ani fakt umieszczenia tego utworu na płycie Crimsonów ani to, że skład obu zespołów jest identyczny.Arkano napisał(a):20. Heaven and Earth - Project X (The ConstruKction of Light)
Powrót do Nasze własne... topy, plebiscyty, rankingi
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość